Aktualności - Orlik Volleymania

TNO chłopców: wyniki dzień I
07.09.2018

 
W niedzielę w OPO Centralnym Ośrodku Sportu w Spale rozpoczął się 29. Turniej Nadziei Olimpijskich chłopców 2018. W turnieju udział biorą kadry z szesnastu województw w Polsce. Zakończenie zawodów zaplanowano na wtorek. W pierwszym dniu zawodów zespoły rozegrały po dwa spotkania w danej grupie.

tno_07.09.2018.jpg

Podstawowym celem TNO jest przegląd uzdolnionej siatkarskiej młodzieży, pod kątem szkolenia centralnego. W programie turnieju, poza meczami, są również testy sprawnościowe. Zawody obserwowane są przez trenerów młodzieżowych reprezentacji Polski, m.in. Michała Bąkiewicza oraz Tomasza Wątorka. Najlepsi zawodnicy otrzymają powołania na kampy.

W pierwszym dniu turnieju drużyny rozegrały po dwa spotkania. Po dwa zwycięstwa na swoim koncie zapisały ekipy: Opolskie (grupa A), Łódzkie i Wielkopolskie (grupa B), Śląskie i Pomorskie (grupa C) oraz Dolnośląskie (grupa D). Wszystkie zespoły zapewniły sobie już awans do ósemki turnieju.

Trenerzy zespołu ze Śląska na koniec dnia nie ukrywali, że są zadowoleni z postawy swoich podopiecznych. Na inaugurację turnieju kadra Śląska pokonała bowiem Lubuskie 2:0 (25:18, 25:16), następnie wygrała z Podkarpackim 2:0.

- Zwycięstwo zawsze cieszy. Jesteśmy zadowoleni. Teraz czekamy na kolejne spotkania. Kibice też przychodzą na nasze mecze. Zawodnicy, którzy są w Spale nas wspierają i głośno dopingują. Drużyna została zbudowana w większość zawodników jest z Jastrzębia, do tego mamy w składzie dwóch zawodników z Częstochowy – jeden z Norwid Częstochowa, a drugi z AZS-u oraz jeden młody siatkarz jest z Piskowic – powiedział Wojciech Pudo, II trener kadry Śląska.

W poniedziałek w godzinach 8.15-10.45 zostaną przeprowadzone testy sprawnościowe zawodników z wszystkich kadr wojewódzkich.

Na zakończenie turnieju zostanie wybranych 24 najlepszych zawodników, którzy otrzymają powołanie na kampy.

Podział na grupy
Grupa A: Podlaskie, Mazowieckie, Zachodniopomorskie, Opolskie
Grupa B: Łódzkie, Lubuskie, Małopolskie, Wielkopolskie
Grupa C: Podkarpackie, Śląskie, Lubelskie, Pomorskie
Grupa D: Kujawsko-Pomorskie, Świętokrzyskie, Warmińsko-Mazurskie, Dolnośląskie

Wyniki TNO chłopców – dzień I
7 października
Podlaskie – Opolskie 0:2 (22:25, 14:25)
Łódzkie – Wielkopolskie 2:1 (24:26, 25:15, 15:10)
Podkarpackie – Pomorskie 1:2 (14:25, 25:15, 11:15)
Kujawsko-Pomorskie – Dolnośląskie 0:2 (14:25, 22:25)

Mazowieckie – Zachodniopomorskie 2:1 (25:19, 25:27, 16:14)
Lubuskie – Małopolskie 0:2 (20:25, 22:25)
Śląskie – Lubelskie 2:0 (25:18, 25:16)
Świętokrzyskie – Warmińsko-Mazurskie 2:0 (25:19, 25:20)

Opolskie – Zachodniopomorskie 2:0 (25:12, 25:23)
Wielkopolskie – Małopolskie 0:2 (21:25, 17:25)
Pomorskie – Lubelskie 2:1 (25:18, 21:25, 15:13)
Dolnośląskie – Warmińsko-Mazurskie 2:0 (25:12, 25:16)

Podlaskie – Mazowieckie 2:1 (25:23, 14:25, 15:13)
Łódzkie – Lubuskie 2:0 (29:27, 25:12)
Podkarpackie – Śląskie 0:2 (23:25, 15:25)
Kujawsko-Pomorskie – Świętokrzyskie 2:0 (25:14, 25:17)

Program TNO chłopców  - dzień II
8 października
godz. 8.15 - 10.45 Testy sprawnościowe
godz. 11.30 Mazowieckie – Opolskie
godz. 11.30 Lubuskie – Wielkopolskie
godz. 11.30 Śląskie – Pomorskie
godz. 11.30 Świętokrzyskie – Dolnośląskie

godz. 13.00 Zachodniopomorskie – Podlaskie
godz. 13.00 Małopolskie – Łódzkie
godz. 13.00 Lubelskie – Podkarpackie
godz. 13.00 Warmińsko-Mazurskie – Kujawsko-Pomorskie

Ćwierćfinały
godz. 16.00
godz. 17.30

Półfinały
godz. 19.00
godz. 20.30

Program TNO chłopców - dzień III
Finały
godz. 9.00
godz. 10.30

Autor: Katarzyna Porębska

ME juniorek 2018: program turnieju
31.08.2018

 
Od 1 do 9 września w Durres i Tiranie rozegrane zostaną mistrzostwa Europy juniorek. Reprezentacja Polski, prowadzona przez trenerów Waldemara Kawkę oraz Ireneusza Waleczka odleciała w czwartek rano na miejsce rywalizacji.

me_juniorek_31.08.2018.jpg

 W okresie przygotowawczym polskie siatkarki zagrały m.in. z Turcją i Słowacją, odnosząc w Nitrze nad tą ostatnią trzy zwycięstwa.

- W okresie przygotowawczym byliśmy cały czas w Szczyrku, gdzie stworzono nam bardzo dobre warunki do pracy. Tamtejszy ośrodek COS-u opuszczaliśmy tylko w czasie wyjazdów na mecze sparingowe. Zostały zrealizowane wszystkie nasze założenia szkoleniowe – powiedział trener reprezentacji Waldemar Kawka.

Pierwszym rywalem polskiego zespołu w mistrzostwach Europy będzie Bułgaria. – Inauguracja turnieju jest zawsze trudna. Wysiłkowi fizycznemu towarzyszy większy stres i emocje. Do tego przeciwnika podejdziemy z pokorą i respektem. Na tym rywalu na razie koncentrujemy się, a na miejscu będzie okazja zobaczyć pozostałe rywalki – zakończył Waldemar Kawka.

Podział na grupy ME U-19
Grupa I:
Albania, Holandia, Polska, Bułgaria, Białoruś, Włochy
Grupa II:
Turcja, Niemcy, Rosja, Serbia, Słowacja, Francja

Terminarz ME U-19
1 września
godz. 17.30 Polska - Bułgaria

2 września
godz. 20.00 Włochy - Polska

3 września
godz. 17.30 Polska - Albania

5 września
godz. 15.00 Białoruś - Polska

6 września
godz. 20.00 Polska - Holandia

Skład reprezentacji Polski juniorek na ME U-19

rozgrywające: Paulina Zaborowska, Natalia Ciesielska
atakujące: Magdalena Stysiak, Julia Szczurowska
środkowe: Aleksandra Gryka, Weronika Centka, Klaudia Laskowska
przyjmujące:Paulina Damaske, Zuzanna Górecka, Oliwia Bałuk (kapitan)
libero: Karolina Garstka, Monika Jagła

Sztab szkoleniowo-medyczny
Waldemar Kawka trener
Ireneusz Waleczek asystent trenera
Przemysław Kawka statystyk
Kacper Duda statystyk i kierownik reprezentacji
Michał Gaca lekarz
Grzegorz Mastalerz fizjoterapeuta

Autor: Katarzyna Porębska, fot. CEV

Terminarz Rozgrywek Młodzieżowych w sezonie 2018/19
01.08.2018

 
Polski Związek Piłki Siatkowej zatwierdził terminarz rozgrywek młodzieżowych w sezonie 2018/19.

kadeci_2017_losowanie.jpg

 
 Kategoria                 
Turniej dodatkowy Ćwierćfinał PółfinałFinał
Młodziczki
(2004 – i młodsze)
01 – 03.03.2019 22 –24.03.2019 06 – 07.04.2019 10-12.05.2019**
 
17 – 19.04.2019
Młodzicy
(2004 – i młodsi)
01– 03.03.2019 22 – 4.03.2019 06 – 07.04.2019 17 – 19.04.2019
Kadetki
 
(2002 – 2003)*
15 – 17.02.2019 07 –10.03.2019 29 – 31.03.2019 01 – 05.05.2019
Kadeci
(2002 – 2003)*
15 – 17.02.2019 07 –10.03.2019 29 – 31.03.2019 08-12.05.2019**
01 – 05.05.2019
Juniorki
 
(2000 – 2001)*
08 – 10.02.2019 21 –24.02.2019 15 – 17.03.2019 10 – 14.04.2019
Juniorzy
 
(2000 – 2001)*
08 – 10.02.2019 21 –24.02.2019 15 – 17.03.2019 10 – 14.04.2019
 
Następnego dnia po zakooczeniu rozgrywek wojewódzkich WZPS–y zobowiązane są przysład mailem do PZPS zgłoszenie (nazwy, adresy i telefony) trzech pierwszych drużyn do rozgrywek centralnych (formularz MP–1) wraz z wykazem zawodników (kompletny formularz F–02), potwierdzonym w macierzystym WZPS.

Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży 2019 w siatkówce halowej – woj. Świętokrzyskie: 16 – 19.05.2019 dziewczęta/chłopcy (rocznik 2005 – Kadra Wojewódzka Młodzika/-czki)

*W sezonie 2018/2019 (zgodnie z wytycznymi MSiT) w składzie zespołu od dwierdfinałów do turnieju finałowego MP włącznie może być do 3 zawodników/zawodniczek o rok młodszych. W sezonie 2018/2019 w rozgrywkach wojewódzkich (do turnieju dodatkowego włącznie) dopuszcza się możliwośd gry dla większej liczby zawodników/zawodniczek rok młodszych. Od sezonu 2019/2020 nie będzie już to możliwe.

**Termin obowiązuje w przypadku rozgrywania drugiej rundy eliminacji do ME w kategoriach: U–16 dziewcząt; U–17 chłopców.

Turniej Nadziei Olimpijskich 2018
COS Spała: chłopcy rocznik 2003 termin: 07 – 09.10.2018 r.

RTNO 2019 – Regionalne Turnieje Nadziei Olimpijskich 2019
Chłopcy/dziewczęta rocznik 2004 termin: 24 – 26.05.2019 r.

OTNO 2019 – Ogólnopolski Turniej Nadziei Olimpijskich 2019
COS Spała: chłopcy rocznik 2004 termin: 09 – 11.06.2019 r.
COS Szczyrk: dziewczęta rocznik 2004 termin: 12 – 14.06.2019 r.

OTT - S.O.S. 2019 – Ogólnopolski Turniej Talentów S.O.S. 2019
Miejsce do ustalenia: chłopcy/dziewcząt rocznik 2002, 2003, 2005 termin: 16 – 18.06.2019 r.

III Kongres Siatkówki Młodzieżowej PZPS: 28 – 30.10.2018 r.

Ogólnopolski Finał Turnieju Minisiatkówki Kinder + Sport 2019: 24 – 26.06.2019 r.

W przypadku wystąpienia nakładających się lub zbieżnych terminów akcji szkoleniowych Kadr Narodowych (U-14, U-16 dziewcząt i U-15, U-17 chłopców) z akcjami szkoleniowymi kadr wojewódzkich KWM i KNO, trenerzy KWM i KNO zobowiązani są do zwolnienia zawodnika lub zawodniczki z uczestnictwa w wojewódzkich akcjach szkoleniowych.

W przypadku wystąpienia nakładających się lub zbieżnych terminów rozgrywek Kadr Narodowych (U-14, U-16 dziewcząt i U-15, U-17 chłopców) wyznaczonych przez CEV , FIVB - terminarz może ulec zmianie.

DO POBRANIA
TERMINARZ


Autor: Polski Związek Piłki Siatkowej

Konrad Cop: mamy wspaniałą grupę młodzieży
19.07.2018

 
Od poniedziałku w Białej Podlaskiej odbywa się zgrupowanie zawodników z rocznika 2005. Rolę pierwszego szkoleniowca reprezentacji Polski U-15 pełni Konrad Cop.  –  Mamy dwa i pół roku do imprezy docelowej, którą są mistrzostwa Europy. Wcześniej czekają nas kwalifikacje. To naprawdę sporo czasu na przygotowania – powiedział szkoleniowiec.

konrad_cop_19.07.2018.jpg

Orlik Volleymania: Do tej pory pracował pan głównie z młodzieżą MOS Wola Warszawa. Jednak w ostatnim czasie doszły panu dodatkowe obowiązki związane z młodzieżową kadrą Polski.
Konrad Cop: Na tę chwilę rzeczywiście doszły mi dodatkowe obowiązki. Jestem trenerem kadry narodowej Polski U-15. Docelowo będzie to kadra U-16, ale ten zespół aktualnie prowadzi Ariel Fijoł.

Czyli można powiedzieć, że za pracę z najmłodszymi kadrami odpowiada kilku trenerów?
W kategorii chłopców rocznik nieparzysty jest docelowy. Teraz Ariel Fijoł, trener Trefla Gdańsk prowadzi kadrę rocznika 2003. Z kolei rocznik 2004 trenera Artura Łozy jest rocznikiem uzupełniającym. Tak samo będzie to wyglądało w mojej drużynie. Zaczynam przygodę z rocznikiem 2005, czyli zawodnikami, którzy obecnie byli uczniami szóstej klasy. Moimi asystentami na kampie są trenerzy: Maciek Kołodziejczyk, Mateusz Grabda, Kacper Osuch, Tomek Barański, statystykiem Kacper Goździkiewicz, trenerem przygotowania motorycznego i fizjoterapeutą Przemysław Rosiński oraz team managerem i dobrym duchem drużyny Jacek Sitarek.

Przez trzy dni obserwował pan zawodników podczas XXIV Ogólnopolskiego Finału Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport Zabrze 2018, którzy grali w kategorii „czwórek” chłopców. Jak ocenia pan poziom ich gry?
Moje serce bardzo się radowało. Z tego co, zaobserwowałem to rocznik 2005 ma bardzo duży potencjał. Podczas turnieju Kinder+Sport można było obserwować piękne emocje młodych zawodników. Osobiście na finał tych zawodów przyjeżdżam już od blisko 10 lat. Nawet jak sam nie prowadzę żadnej drużyny. Rywalizację dzieci bardzo miło się ogląda, a także ich walkę i zaangażowanie. Poziom sportowy był bardzo wysoki. Praca z tak zdolną młodzieżą będzie na pewno fascynująca. W poniedziałek 16 lipca rozpoczęliśmy w Białej Podlaskiej pierwsze zgrupowanie.

Przez dwa tygodnie w Białej Podlaskiej trwać będzie zgrupowanie kadry narodowej. Ilu zawodników zostało powołanych na pierwszy obóz?
Pierwszy kamp, tak jak wspomniałem rozpoczął się 16 lipca i potrwa do 29 lipca. Na ten obóz zostało powołanych 36 zawodników. Jest to pierwsza selekcja zawodników. Finał Kinder+Sport stanowił dla mnie świetny poligon doświadczalny. Ze wszystkich powołanych zawodników 24 walczyło w Zabrzu. Mogłem zaobserwować, jak chłopcy reagują w sytuacji walki sportowej i zobaczyć jaką rolę pełnią w swoich zespołach. Przede wszystkim miałem okazję z większością się poznać i zamienić kilka słów przed obozem. Uważam, że ten turniej to świetne zawody, umożliwiające nam znaleźć odpowiednich zawodników. Dlatego bardzo się cieszę, że ten obóz już się rozpoczął.

Jak wygląda praca kadry i sztabu szkoleniowego podczas takiego obozu?
To trochę zindywidualizowany program. Nasi młodzi kadrowicze mają indywidualne oraz grupowe zajęcia techniczno – taktyczne oraz z motoryki. Na pewno nie chcemy niczego za bardzo przyspieszać, zależy mi na poprawnym technicznym wyszkoleniu chłopaków. Mamy dwa i pół roku do imprezy docelowej. To naprawdę sporo czasu na przygotowania.

Tą imprezą docelową są mistrzostwa Europy?
Na początku czekają nas kwalifikacje do mistrzostw Europy w kategorii minikadet. Jeśli uda się nam zakwalifikować to zagramy na mistrzostwach Europy.

Powiedział pan, że na przygotowania macie dwa i pół roku. Kiedy zatem planujecie kolejne obozy?
Kolejne konsultacje odbędą się jesienią i wiosną. Będą one trwały około pięciu dni. Następnie znowu spotkamy się w okresie letnim na dwutygodniowym obozie.

Na tę chwilę zostało powołanych 36 zawodników. Czy planujecie powołać kolejnych młodych adeptów siatkówki?
Na pewno zostaną powołani jeszcze inni zawodnicy. Podczas turnieju Kinder+Sport zapisałem w swoim notesie imiona i nazwiska wielu chłopców, którzy nie zostali powołani na ten pierwszy kamp. Będę chciał dać im szansę podczas kolejnych konsultacji. Zamierzam także jeździć na różne turnieje po Polsce i będę obserwował zawodników.

W ostatnich latach pracował pan z juniorskimi zespołami MOS Wola Warszawa. Praca z młodszymi zawodnikami będzie dla pana nowym doświadczeniem?
Moja przygoda z siatkówką młodzieżową zaczęła się w 2009 roku w Zabrzu od turnieju minisiatkówki. Rozpoczynałem pracę z rocznikiem 1998 od kategorii „dwójek”. Z kolei wspólnie z drużyną „trójek” udało się nam wygrać w Zabrzu. Pełną pracę, czyli od minisiatkówki a na kategorii juniora kończąc wykonałem z wspomnianym rocznikiem 1998, a także obecnie z 2000. Można powiedzieć, że wyrosłem z turnieju Kinder+Sport. Później miałem okazję przez dwa sezony pracować z seniorską drużyną Politechniki Warszawskiej. Teraz natomiast pracuję z zespołami juniorskimi, czyli najstarszą kategorią młodzieżową.

Co jest najtrudniejsze w pracy z tą najmłodszą grupą młodzieży?
Dla tych zawodników trzeba być bardziej, niż dobrym warsztatowcem, trochę takim dobrym pedagogiem czy starszym bratem. Oczywiście praca szkoleniowo-taktyczna jest ważna, ale bardziej mamy do czynienia z wychowywaniem przez siatkówkę. To jak nauczymy najmłodszą grupę młodzieży techniki będzie rzutowało na ich późniejsze nawyki i wyszkolenie. To bardzo wdzięczna praca. Dla tych zawodników trener jest autorytetem. W związku z tym jest to odpowiedzialna rola. To niezwykle istotne, żeby dzieci na początku swojej przygody z siatkówką trafiały na właściwych pedagogów, którzy będą ich wprowadzać w siatkarskie życie.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski/Kinder+Sport

Piotr Gruszka: Kinder+Sport zbliża ludzi
10.07.2018

 
W dniach 6-8 lipca w hali MOSiR w Zabrzu rozgrywany był XXIV Ogólnopolski Finał Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport 2018. Rolę Ambasadora turnieju od kilku już lat pełni Piotr Gruszka i Sebastian Świderski.

piotr_gruszka_10.07.2018.jpg

Orlik Volleymania: Kinder+Sport to wyjątkowe zawody, które cieszą się ogromną popularnością wśród dzieci w wieku 10-12 lat. Chciałoby się zapytać, jak to możliwe, że w Polsce nawet turniej minisiatkówki cieszy się takim zainteresowaniem?
Piotr Gruszka: Odpowiedź jest prosta – udaje się to, ponieważ Polska kocha siatkówkę. Do tego mamy dzieci, które uwielbiają siatkówkę i mają swoich idoli. Z kolei reprezentacja Polski od zawsze była motorem napędowym. Ponadto mamy osoby, które chcą tworzyć te turnieje i jesteśmy dobrzy w organizacji takich przedsięwzięć. Myślę, że to jest klucz do tego, że mamy tyle ludzi z pasją.

Coraz częściej mówi się, że młodzież nie uprawia już tak dużo sportu jak kilka lat temu, a swój wolny czas spędza przed komputerem albo telewizorem. W tegorocznej edycji Kinder+Sport wzięło udział blisko 45 tysięcy dzieci, to swego rodzaju zaprzeczenie tej opinii.
Rzeczywiście patrząc na liczby to wszystko się nie składa. Ten turniej pokazuje, że siatkówka naprawdę zbliża ludzi. Fajne jest, że mówi o aktywności codziennej. Jednak siatkówka ma to do siebie, że aby dobrze się w nią bawić, trzeba zaprosić kolegów i koleżanki. Myślę, że stąd tworzą się coraz większe grupy. Uważam, że atmosfera rozgrywek Kinder+Sport i Wielkiego Finału jest tak niesamowita, że wszystkim bardzo zależy na udziale w ogólnopolskim finale. Z częścią osób znamy się już od kilku lat. Spotkamy się praktycznie co roku. Dużo rozmawiamy z rodzicami, wspominamy pewne rzeczy i żartujemy. Można powiedzieć, że stworzyła się pewna społeczność. Świetnie, że mamy właśnie taki turniej, bo sport jest ogromną przygodą, a my Ambasadorzy jesteśmy częścią przygody tych młodych zawodniczek i zawodników. Mam nadzieję, że za parę lat będą wspominać, że zaczynali grę w siatkówkę od turniejów Kinder+Sport. Uważam, że naprawdę spora grupa z tych rozgrywek wejdzie do dorosłej siatkówki.
 
 
gruszka_swiderski_10.07.2018.jpg

Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski i Paweł Stysiał, którzy mieli okazję brać udział we wcześniejszych edycjach turniejów Kinder+Sport, zgodnie podkreślali, że podczas zawodów towarzyszyły im niesamowite emocje, które zapamiętają do końca życia.
To prawda, emocje są niesamowite. W ogólnopolskim finale udział wzięło ponad 800 dzieci, które okazały się najlepsze w Polsce w kategorii minisiatkówki. Absolutnie nie dziwię się Tomkowi, Jakubowi czy Pawłowi, że mają co wspominać. Prywatnie mogę powiedzieć, że kiedy byłem dzieckiem to swój turniej Kinder+Sport miałem na trzepaku. Mogłem wygrać co najwyżej osiedlowe rozgrywki (śmiech). Natomiast turniej w Zabrzu to wspaniałe przedsięwzięcie. Osobiście uważam, że rywalizacja jest potrzebna do rozwoju. Dobre jest to, że ta rywalizacja jest etapowa, a w finale już na najwyższym poziomie. To widać po emocjach dzieci, trenerów i rodziców, którzy obserwują zmagania na boisku.

Jako trener jak ocenia pan poziom turnieju?
W każdym roku zawsze były osoby, które się wyróżniały. Należy pamiętać, że to są dzieci, które dojrzewają w różnych etapach. W Wielkim Finale grają już najlepsi. Moja córka również brała udział w turnieju Kinder+Sport. Odpadła na czwartym etapie i dostrzegam różnice w poziomie gry zawodniczek i zawodników, którzy zagrali w Zabrzu, jak potrafią myśleć. Daje się zauważyć wiele osób, które wyróżniają się pod względem wzrostu, ale również parametrów motorycznych. Dobrze, że są takie perełki. Chcę jednak podkreślić, że dla mnie każde dziecko, które zagrało w Wielkim Finale jest perełką, bo pokonali kilkanaście tysięcy innych dzieci we wcześniejszych etapach i awansowali do finału.

Czy podczas któregokolwiek turnieju finałowego Kinder+Sport zaskoczyło pana coś szczególnego? Wydarzyło się coś, co wspomina pan do dzisiaj?
Na pewno coś takiego wyjątkowego się zdarzyło, ale trudno mi sobie tak teraz przypomnieć. Jednak bardzo fajne jest to, że poznając dzieci podczas finału, czy też rodziców później, wykorzystują oni media społecznościowe, żeby z nami się skontaktować. Od czasu do czasu piszą do mnie, chcą o coś zapytać. To bardzo miłe. Po to dla nich jesteśmy – jesteśmy Ambasadorami, ale chcemy im pokazać, że można dojść gdzieś dalej w życiu. Jako zawodnicy też przechodziliśmy pewną ścieżkę – oczywiście nieco inną, ponieważ były inne czasy. Jednak podobnie jak część tych dzieci pochodzimy z małych miejscowości, jesteśmy normalnymi ludźmi, z którymi można się skontaktować, spotkać i porozmawiać. Choć czasami oglądając nas w telewizji można odnosić wrażenie, że jesteśmy niedostępni. A jest wręcz przeciwnie. Myślę, że dzieci to lubią. Przychodzą do nas, żeby wspólnie posiedzieć, pożartować i się pobawić. W tym wszystkim oto właśnie chodzi. Dzieci powinny dobrze się bawić, ponieważ to dopiero ich początek przygody z siatkówką. Rozmawiałem również z rodzicami, aby spróbować ich ukierunkować. Bardzo ważne jest to, żeby przekazać rodzicom, aby byli wsparciem dla swoich dzieci, a nie spełniali swoje marzenia. To jest bardzo istotne. Dziecko można bardzo łatwo zrazić. Ono nie rozumie, co to porażka i jak ją przeżywać. Rodzice natomiast są pierwszymi osobami, od których dziecko potrzebuje dobrego słowa i wsparcia.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski/Kinder+Sport

Idź do strony  [1] 2 3 ... 68 69 70